poniedziałek, 21 marca 2016

Ryżaki z czekoladą, orzechami i suszonymi owocami.


Kolejna z propozycji słodkości kryzysowych, czyli takich, które mogą poleżeć i poczekać na nasz kryzys :) kryzysowych również dlatego, że robi się je bardzo szybko i nie trzeba nawet nagrzewać piekarnika. Jedyne czego potrzebujemy, to chlebki ryżowe, ulubiona czekolada i jeszcze bardziej ulubione inne dodatki jak orzechy, daktyle, wiórki kokosowe, nasiona chia itp.

Tak sobie myślę, że jest to również super sprawa do zabrania na wszelkiego rodzaju wyjazdy, do szkoły lub pracy, także nie można nie zrobić :)

  • czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej
  • każdy ryżowy krążek maczamy w czekoladzie i posypujemy posiekanymi dowolnymi dodatkami
  • przechowujemy w zamkniętym pojemniku.

poniedziałek, 8 lutego 2016

Ciasteczka maślane z malinami i miętą


Nie macie pomysłu na prezent walentynkowy? a może wcale nie chcecie mieć, bo nic Wam ten dzień nie robi. Niezależnie od wszystkiego ciastko z malinami i miętą zawsze sprawia radość, czy jest okazja, czy jej nie ma, także zapraszam na stronę Baziółki po mój przepis na pyszne ciasteczka :)


niedziela, 17 stycznia 2016

Maślano-ziołowe, drożdżowe muffiny z orzechami


Coś pysznego, w sam raz na śniadanie - muffiny drożdżowe z ziołami i orzechami, moja propozycja stworzona dla Baziółki. Do tego pyszna herbata z miodem i cytryną i od razu zima mniej straszna.


Po przepis zapraszam na stronę Baziółki :)

środa, 13 stycznia 2016

Koktajl jaglany z karobem


W zasadzie to tego posta miało nie być, bo w końcu to żadna filozofia zblendować wszystkie składniki i przelać do kubka, ale może jednak ktoś gdzieś w zakątkach internetu szuka inspiracji na szybkie śniadanie, więc się dzielę :)

  • wszystko wrzucamy/wlewamy do blendera kielichowego (można też użyć ręcznego) i miksujemy, na koniec posypujemy ziarenkami granatu i płatkami migdałowymi. Najlepiej smakuje z zimnym mlekiem.

niedziela, 10 stycznia 2016

Szpinakowa rolada z malinami (bez mąki)


Jak tam Wasze postanowienia noworoczne? jakby się ktoś zastanawiał, to moje mają się super, bo ich w ogóle nie ma ;) tak się składa, że już dawno rozpracowałam mechanizm działania takich obiecanek "od nowego roku", "od poniedziałku" itp. i wiem, że u mnie nie mają absolutnie racji bytu. Na mnie działają impulsy, takie niespodziewane pioruny olśnienia, a później to już tylko ciągła motywacja i nakręcanie się. Z biegiem czasu i lat nauczyłam się też, żeby nie skupiać się za bardzo na samym celu, tylko czerpać radość z samego do niego dążenia i tak Nowy Rok przywitałam z 70% zrealizowanym planem :) mówię tu o planie na zdrowsze życie. Zaczęłam w listopadzie i mam nadzieję, że tak już zostanie. Jednym z wielu założeń jest ograniczenie do minimum słodkości (tak, wiem, wiem...) dlatego wypływam na wody eksperymentów na zdrowe smakołyki. I tak szperając sobie w sieci znalazłam super ciekawostkę - roladę szpinakową bez mąki. Co prawda moja wersja nie jest za bardzo fit, bo na pełnotłustym serku mascarpone i z cukrem pudrem, ale tych bardziej restrykcyjnych zachęcam do zamiany na wersję serka light i użycie ksylitolu, stewii lub erytrytolu.

Rolada jest naprawdę super smaczna i mały kawałek na pewno nie zrujnuje Waszych planów noworocznych :)

  • szpinak rozmrażamy i dokładnie odsączamy z wody
  • żółtka oddzielamy od białek i dodajemy do szpinaku, mieszamy
  • białka ubijamy na sztywną pianę i delikatnie łączymy ze szpinakiem
  • wykładamy masę szpinakową na blachę pokrytą papierem do pieczenia tworząc prostokąt
  • pieczemy ok. 12 minut w 200 st. C, po czym wyciągamy i zostawiamy do całkowitego wystudzenia
  • serek mascarpone łączymy z cukrem pudrem i wykładamy na ciasto szpinakowe, na wierzch układamy maliny i zawijamy roladę, którą następnie owijamy w folię aluminiową i wkładamy na kilka godzin do lodówki
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...