poniedziałek, 27 grudnia 2010 / No comments

Pierniczki choinkowe

Pierniczki, które idealnie nadają się do powieszenia na choinkę, ale jeszcze lepiej sprawdzają się w roli ciastek do schrupania, o czym wie bardzo dobrze Tosia, która nie mogła się od nich odkleić :) Nie ma co, zapunktowałam jako dobra ciotka :)


Miód rozpuszczamy w rondlu z cukrem i masłem. Mąkę przesiewamy, dodajemy przestudzony miód, przyprawę, sodę, i jajko. Wyrabiamy ciasto, lub wrzucamy do maszyny i niech robi za nas, a co :) Gdyby ciasto za bardzo się kleiło, możemy dodać jeszcze trochę mąki. Po zagnieceniu zawijamy w folię aluminiową i wkładamy do lodówki na 2 godziny. Po czym je rozwałkowujemy i wykrawamy dowolne kształty. Pierniczki kładziemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy białkiem. Pieczemy około 20 minut w 180 stopniach (musimy sprawdzać czy się za bardzo nie zarumieniają).

Po upieczeniu czekamy aż ostygną w miedzy czasie robiąc <font size="+1">lukier </font>:

Białko i cukier ucieramy w misce drewniana palka około 20 minut. Pod koniec dodajemy kilka kropli soku z cytryny.
Do zdobienia najlepiej zaopatrzyć się w taką specjalną strzykawkę spożywczą.

Jeżeli pierniczki docelowo mają wisieć na choince to zaraz po upieczeniu, drewnianym patyczkiem robimy w nich dziurki. 

U nas już radośnie dyndają na żywym drzewku i pachną nieziemsko :)

Related Posts

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Follow @Instagram