poniedziałek, 21 marca 2011 / 1 Comment

Brownie idealne

Znalazłam! W końcu, po miesiącach poszukiwań, nieprzebranej ilości zawodów smakowych i zmarnowanych składników- jest brownie idealne. Mięciutkie, rozpływające się w ustach wręcz. Jak powiedział Dan "Miss Universe piękności to to nie jest, ale w smaku - wypaśne" :D bo rzeczywiście wygląda jak zwykły płaski, trochę mokrawy placek- ale nie dajcie się zwieść :) Przepis wypatrzony w angielskim wydaniu gazety "bon appetit" - wędruje wprost do notesu na te wybrane, najlepsze :)


Z podanej ilości wychodzi dosyć cienki placek na blachę ok 16 cm średnicy. Jeżeli zależy nam na większej ilości- podwajamy składniki.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 163 stopni C. Formę (ja użyłam okrągłej 16 cm) wykładamy papierem do pieczenia.

Masło rozpuszczamy w rondlu. Gotujemy ok. 5 min bardzo często mieszając. Zdejmujemy z ognia i wsypujemy szklankę cukru, kakao, 2 łyżeczki wody, wanilię i 1/4 łyżeczki soli i dokładnie mieszamy.
Przelewamy miksturę do większego naczynia, miksujemy i odstawiamy na 5 min. Dodajemy jajka i znów miksujemy. Następnie dosypujemy mąkę - miksujemy. Na koniec dorzucamy orzechy, mieszamy i wylewamy do formy.

Pieczemy ok 25 min. Najlepiej smakuje następnego dnia po upieczeniu.

Bon appetit ;)

Tyyyle cukru i ostatnia wizyta w Wedlu...zemrę na cukrzycę, nie ma co :/






Related Posts

1 komentarz :

  1. Z ta temperatura 163 stopni piecyka to na poważnie?..:)

    OdpowiedzUsuń

Follow @Instagram