środa, 6 kwietnia 2011 / 2 Comments

Chleb bananowy

W gruncie rzeczy, jakby dodać trochę więcej cukru, to śmiało można nazwać go ciastem bananowym. Już dawno nic mi tak nie smakowało. Tym razem zamiast piec w maszynie do chleba, upiekłam w piekarniku - i stwierdzam, że jednak lepiej piec tradycyjnie. Jeszcze nigdy nie zarumieniła mi się skórka w chlebie jak teraz :)

Wyśmienicie smakuje z dżemami, ale też sam, prosto z piekarnika kusi bardzo bardzo.




Piekarnik nagrzewamy do 175 st. C. Formę (najlepiej prostokątną) wykładamy papierem do pieczenia.
W dużej misce mieszamy mąkę, sodę i sól. W oddzielnej - rozpuszczane masło miksujemy z cukrem.
Roztrzepujemy jajka i mieszamy z rozgniecionymi bananami.

Wszystkie składniki mieszamy razem, dosypujemy orzechy i wykładamy do formy.
Pieczemy godzinę. Dla pewności możemy sprawdzić drewnianym patyczkiem do szaszłyków czy chleb jest już gotowy - nakłuwamy pod koniec pieczenia, jeżeli patyczek jest suchy, to znaczy, że to już :))

Przepis zaczerpnięty ze strony www.allrecipes.com, częściowo zmodyfikowany przeze mnie.
Related Posts

2 komentarze :

Follow @Instagram