niedziela, 25 grudnia 2011 / 1 Comment

Kruche babeczki


Hoł hoł hoł :) W tym roku na Święta udało mi się znaleźć czas tylko na babeczki i szarlotkę. Nie wyszły zbyt urodziwe, ale za to są pyszne :)


Mąkę przesiewamy na stolnicę, dodajemy pokrojone masło i rozcieramy. Dodajemy przesiany cukier puder, mieszamy, a następnie wbijamy jajko. Zagniatamy aż będzie gładkie. Jeżeli mamy maszynę do pieczenia chleba, możemy pozwolić jej nas wyręczyć- wrzucamy tylko wszystkie składniki i czekamy :)

Formujemy wałek o średnicy ok. 5, dzielimy na dwie części w proporcjach ok. 2/3 i 1/3, zawijamy w folię spożywczą i wstawiamy do lodówki na ok. pół godziny.

W tym czasie smarujemy foremki rozpuszczonym masłem i oprószamy mąką. Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C.

Większy kawałek ciasta kroimy na plasterki i każdy rozwałkowujemy cienko do wielkości odpowiadającej średnicy foremek. Wykładamy foremki ciastem. Wkładamy na ok. 5 min. do piekarnika. Wyjmujemy z piekarnika i do każdej babeczki wkładamy po łyżce konfitury.

Mniejszy kawałek ciasta kroimy na plasterki w ilości odpowiadającej ilości babeczek. Każdy plasterek rozwałkowujemy i nakładamy na wierzch babeczek. Każdą babeczkę nakłuwamy wykałaczką i wstawiamy do pieca na kolejnych ok. 20 min. Pieczemy do zrumienienia wierzchu babeczek.

Wyjmujemy z foremek po lekkim wystudzeniu, posypując następnie cukrem pudrem.

Mam jeszcze w zanadrzu zawekowane od babci jagody i na pewno wypróbuję je w tej wersji :)

Szarlotkę zrobiłam z tego  przepisu.


Adoptowany z choinki Pan Biedronka :)




Related Posts

1 komentarz :

Follow @Instagram