czwartek, 7 czerwca 2012 / 2 Comments

Muffin pod chmurką


Czekam na dzień, w którym zdarzy się Cud - będzie ciepło, będę miała wolne (od wszystkiego)  i nic nie musząc zrobić zapakuję męża, muffinki i inne wspaniałości i udam się na kocyk oglądać chmury. Jakoś nie może mi się zgrać to wszystko, bo zawsze jest coś czym trzeba się zająć, albo jakieś plany wcześniej zorganizowane. A gdy już nawet po ciężkich trudach uda się wszystko dograć, to nagle okazuje się, że pogoda ma to w głębokim poważaniu i zaczyna lać :/ No cóż, przynajmniej organizację mam z głowy, bo prawie wszystko co może się przydać w takich uroczych okolicznościach przyrody wyszukałam dla Was (i dla siebie rzecz jasna) w necie. Trochę czasu i wypłat upłynie, zanim uda mi się sprowadzić to wszystko pod swoje drzwi, ale póki co, zadowolę się samym patrzeniem :) a najbardziej choruję na takie retro radio - w sam raz do mojej kuchni. 

1. Kubeczki 2. Talerzyki 3. Łyżeczki 4. Zestaw jelonkowy 5. Kosz 6. Termos na ciepłą kawę 7. ...i pojemniczek na prąd ;P 8. Koc 9. Radio

A tym czasem trochę ciarkosprawczej muzyczki na pokrzepienie :)

Related Posts

2 komentarze :

  1. Kosz piknikowy i radio.I kubeczki w kropy i talerzyk z sarenką to moje typy.Ja też chcę na piknik! A przede wszystkim mieć WOLNE od wszystkiego...ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja bym powiedziala w renifery.... Bardzon mi sie podobaja, idealne i letnie.

    OdpowiedzUsuń

Follow @Instagram