poniedziałek, 9 lipca 2012 / 23 Comments

Tort podano!


Wstyd się przyznać, ale czegoś tak podstawowego jak patera do tortu, u mnie niestety nie ma. Nawet nie wiem jak to jest możliwe i za każdym razem gdy robię tort w tym zdziwieniu się utwierdzam. Po części może wynikać to z tej racji, że torty jako takie bardzo rzadko zdarza mi się robić, a przy ciastach jakoś ostatecznie zawsze zadowalał mnie ładny, duży talerz. W tym miesiącu jednak postanowiłam skończyć z prowizorką i szukam czegoś co mnie zachwyci. Udało mi się znaleźć kilka fajnych propozycji...co myślicie? a może macie jakieś inne do polecenia? :)

 1. Lovely Home 2. Lovely Home 3. Greenderella 4. Rosannainc 5. Z potrzeby piekna 6. Thema company
Related Posts

23 komentarze :

  1. haha, wczoraj mnie dopadły dokładnie te same przemyślenia! wszystkie są przecudne, ale 4 i 5 (taka inna!) mnie urzekły najbardziej.
    ja przy najbliższej wyprawie do Ikei zakupię to cudo http://chce.to/content/juliettqa/big.106699.35B241F2-3792-4B1E-BCF4-F64C044D282D.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ładna :) tylko mi potrzeba czegoś pastelowego. Najbardziej skłaniam się ku 1. :)

      Usuń
  2. Śliczne:) Ja też nie mam patery- barczo by mi się przydała, ale jakoś też jeszcze nie zaspokoiłam tej potrzeby...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D czyli nie tylko ja przenosiłam ten zakup na "przyszły miesiąc" :D

      Usuń
  3. 3 i 6 mi się strasznie podobają! Ciekawa jestem cen tych pater :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak klikniesz na linki, to cię przeniosą do sklepów :) są tam i ceny :)

      Usuń
  4. Ja ostatnio, trzymając w rękach rozpadającą się tartę, też zawyłam za paterą ;) - i też co jakiś czas złoszczę się na jej brak i sobie obiecuję że "w moim domu" to już ją będę miała. Tak to staram się utrzymać minimalizm sprzętowy - przeprowadzam się średnio co rok (chociaż tutaj przedłużyłam umowę na następny ale normalnie do szpiku kości nienawidzę już tego mieszkania, umowa się kończy w październiku i znowu się może przeprowadzimy ;) ) i przenoszenie tych wszystkich gratów mnie przeraża. Dlatego na styl Włóczykija "posiadam te wszystkie piękne rzeczy w pamięci" i oczywiście w planach "jak już będę miała własny dom" ;)
    Wszystkie poza 4 są boskie. Pewnie wzięłabym 5 - uwielbiam taki styl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to :) na studiach co roku zmieniałam mieszkanie. To nauczyło mnie nie gromadzenia, ale po zainstalowaniu się we własnym, zauważam pomału, że nauka idzie w las jak tylko wejdę do jakiegoś sklepu wnętrzarskiego. Ale patera...patera być musi! :)

      Usuń
  5. ojej jakie sliczne!!!!!!!!!! ja bym chciała miec je wszystkie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najładniejsza jest 6, fajnie jak by była w białym kolorze :) Ja także nie mam ładnej patery na tort, zakup jeszcze przed mną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakbyście już się obkupiły, to dajcie proszę znać :) może wpadnie do listy coś ładnego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 2,5,6 - podobają mi się :) I też muszę nabyć taką, bo u mnie też zawsze prowizorycznie na talerzu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne są! najbardziej podoba mi się 1.
    Wydaje mi się, że takie patery w typie 1 i 2 będą prostsze w obsłudze, bo z takimi brzegami wystającymi ciężko ukroić i nałożyć na talerzyk kawałek tortu. No chyba, że to ja mam lewe rączki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie wiem jak to będzie w praktyce wyglądać, ale jak już wybiorę i przetestuję to dam znać :)

      Usuń
    2. Ja na ślubie dzięki takiej prostej paterze wywaliłam tort weselny na stół podczas rozkładania ;) Najbardziej chyba obfotografowana scena na całej imprezie ;)

      Usuń
  10. Pierwsza patera jest zachwycająca, sama bym taką chciała, tym bardziej, że też póki co żadnej nie mam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, dotarł fartuszek? Podoba się? Wszystko ok?

    OdpowiedzUsuń
  13. 5 mi sie podoba, lubie takie niby folkowe motywy ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Na widok 4 i 6 zdębiałam z wrażenia...Cudne!Mam słabość do pater, zgromadziłam kilka i ciągle mi mało. Jedną mam taką, w której można wymieniać wstążki i wtedy niczym kameleon dopasowuje się do wypieku. Niestety nie mam jeszcze zdjęcia z nią, ale może na dniach ją wykorzystam, to Ci podeślę, choć może ją widziałaś Dorotka z Moich wypieków ma bardzo podobną.Swoją kupiłam w Tk Maxx.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiem jaką :) byłam ostatnio w TK, były z czarną i czerwoną w groszki :)

    OdpowiedzUsuń

Follow @Instagram