wtorek, 7 sierpnia 2012 / 6 Comments

Lody malinowe


Stare fotografie mają w sobie coś tajemniczego. Nawet gdy fotograf nie miał wprawnej ręki, gdy są może nie do końca dobrze wykadrowane, prześwietlone, rozmyte...to i tak w dalszym ciągu są niesamowite. Biorąc takie zdjęcia do ręki zatrzymujemy wzrok na postaciach, miejscach i poświęcamy im dużo więcej uwagi niż teraz, gdy wszystko mamy na monitorach, gdy wszystko jest szybkie i kolorowe. Często zastanawiam się co się kryło za tymi uśmiechami z fotografii, jakie nadzieje, marzenia. Tym bardziej znając losy starszych członków mojej rodziny, patrząc na zdjęcie mojego 3-letniego dziadka, którego już nie ma, rodziców, którzy będąc w moim wieku wychowywali już trójkę dzieci...mnie - kilkumiesięcznego ludka z wiecznie pucowatymi policzkami. Takie zdjęcia to najcenniejsza i najpiękniejsza pamiątka jaką mogę sobie wyobrazić. Za każdym razem jak je oglądam wraca tysiące wspomnień. Tak samo mam z zapachami i smakami. 

Niestety jeśli chodzi o dzisiejszy deser, to już wspomnienia nie są takie pozytywne. Pamiętam, że jak byłam dzieckiem nie znosiłam różowego jedzenia (w tym oczywiście lodów malinowych), dlaczego nie pytajcie, bo nie wiem :) na szczęście wszystko mi się pozmieniało i tymi zajadałam się jak szalona :)

  •  maliny mielimy blenderem z 10 g cukru
  • w misce łączymy żółtka z pozostałą ilością cukru
  • mleko i śmietanę umieszczamy w rondlu i delikatnie podgrzewamy, po czym zdejmujemy z palnika i dolewamy wcześniej wymieszane jajka z cukrem. Wszystko umieszczamy z powrotem na kuchence na ok. 1 min. cały czas mieszając drewnianą łyżką.
  • następnie przelewamy masę do zmielonych malin, dodajemy sok z cytryny i dokładnie mieszamy.
  • masę umieszczamy w plastikowej miseczce i wkładamy do zamrażalnika. Lody powinny się chłodzić ok 12 godzin. Przez pierwsze 6 godzin, co ok pół godziny powinniśmy lody wyciągnąć i przemieszać łyżką.
Przepis (z moimi zmianami) pochodzi z miesięcznika Good Food. 
Related Posts

6 komentarzy :

  1. Extra zdjęcia:) Pierwszy raz na Twoim blogu i bardzo mi się podoba:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle przepysznie! Malinowo! uwilbiam stare zdjecia mam ich całe albumu. Nie tylko rodzinne. Sa też rodzynki wyszukane na targach staroci. Pozdrawiam adi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mam znajomego, który skupuje stare zdjęcia, jeszcze takie przedwojenne. Niesamowicie się je ogląda, ale jednak co własna rodzina to własna ;)

      Usuń
  3. Kocham lody "sorbetowe" z dodatkiem śmietany <3 Jestem pewna że zagoszczą u mnie w zamrażalce ^^
    Dodaję się do obserwatorów i w wolnej chwii zapraszam na mojego bloga również poświęconemu pieczeniu :)
    bakememuffin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Follow @Instagram