wtorek, 26 lutego 2013 / 7 Comments

Banoffe Coffee


Nieśpieszne poranki są dla zdrowia psychicznego jak bomba witaminowa, dają tyle energii na resztę dnia, że ciężko później wyhamować. Przynajmniej w moim przypadku. Jestem zdecydowanie zwolennikiem spania do 10:00 i nadrabiania wszystkiego późnymi wieczorami. Tak też działo się u mnie przez ostatnich kilka dni. A żeby dopełnić błogość takich początków dnia najlepsza jest pyszna kawa, która w pewnych sytuacjach z powodzeniem zastępować może śniadanie :) ta zdecydowanie może.
  • kawę zalewamy szklanką gorącej wody i rozpuszczamy w niej cukier
  • w miseczce umieszczamy pokrojone na kawałeczki banany, pokruszone ciasteczka, krem toffi i zalewamy wszystko mlekiem, dodajemy szklankę z kawą i wszystko razem blenderujemy
  • przelewamy do szklanek i w razie potrzeby dolewamy mleka
  • jeśli zależy nam kawie full wypas, na wierzch wyciskamy bitą śmietanę i posypujemy startą czekoladą
Kawa w takim wydaniu ma niestety miliardy kalorii, ale co tam. Raz na jakiś czas przecież można zaszaleć :)

Podzielę się też z Wami moim najnowszym muzycznym odkryciem - Chelsea Wolfe. Piękny głos, piękne dźwięki i wspaniałe głębokie teksty. Nie opuszcza moich głośników nawet na chwilę :) 


Related Posts

7 komentarzy :

  1. Wow! ja chcem taką kafę! musze sobie kiedyś taką zrobić :) ale ja też jestem z tych późnowstających i dułgoWNocySiedzących wiec z rana u mnie szybka kanapka i wielki pośpiech hehe :)

    ps. Wiesz o tym, że nasz żołądek z rana pracuje najszybciej i najszybciej trawi? więc taką kaffą z rana nie ma co się martwić, kalorie się szybko przetrawią :)
    ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie pamiętam jak to jest wylegiwac sie w łóżku do 10 rano. Od 1,5 roku wstaje 5-6 rano. Nie wspomne juz o tym, że w nocy też musze wstawac. Nie lubie smaku i zapachu kawy. Ale bez niej byłabym nie dożycia. Tego typu kawy stawiaja mnie na nogi. pozdrawiam ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5 rano oO ?! Jak żyć, jak żyć? ale czego się nie robi dla małych szkrabików :) (chyba, że nie o to chodzi) :)

      Usuń
  3. Wpadłam po uszy! Piękny blog... zdjęcia tak cudne że aż wyciągam rękę do monitora :D
    Będę zaglądać. Uprzedzam ;)
    Pozdrawiam Jasz
    (i kiedyś spróbuję tej kawy- bez dwóch zdań. Tylko muszę się zaopatrzyć w ten krem toffi 8) )

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowny blog! genialne przepisy i prześliczne zdjęcia;) na pewno będę wpadać częściej;)
    zapraszam również do mnie

    OdpowiedzUsuń

Follow @Instagram