niedziela, 10 lutego 2013 / 38 Comments

Banoffee muffinki


Po raz pierwszy ciasto banoffee jadłam, żeby było śmiesznie w Indiach. W życiu bym się nie spodziewała, że aż tam ono zawędruje, ale jednak. O tym, że takie ciasto, najpyszniejsze ze wszystkich można spróbować w pewnej restauracji wyczytaliśmy w przewodniku, a jak w przewodniku piszą o jakimś ciastku to nie można tego pominąć, w końcu nie zdarza się to często. Więc jak tylko z załadowanymi plecakami wylądowaliśmy na Goa i znaleźliśmy jakieś metry kwadratowe do osiedlenia się, ruszyliśmy na plaże szukać knajpki Dropadi, gdzie oprócz wspomnianego ciasta serwują najpyszniejszą zupę krewetkową ever. I była :) rzeczywiście, nigdy później nie udało mi się zasmakować tak pysznego ciasta banoffee, ale nie poddaje się i może uda mi się je kiedyś odtworzyć. Muffinki, które Wam dziś proponuję są bliskie ideału, więc polecam spróbować :) Przepis znalazłam na tym blogu.

PS. Jakbyście się wybierali do Indii, na Goa - Palolem Beach, to dajcie znać, dam Wam namiary ;)

  •  piekarnik nagrzewamy do 180 st. C
  • masło miksujemy z cukrem na puchatą masę, dodajemy po jednym jajku
  • mąkę, sól i proszek mieszamy w oddzielnej misce, po czym w kilku partiach wsypujemy do miski z masłem i mieszamy 
  • dodajemy mleko i pokrojonego w drobną kostkę banana - wszystko mieszamy
  • papilotki wypełniamy do ok 3/4 wysokości masą i pieczemy ok 20 min. 
  • wystawiamy muffinki do ostygnięcia
  • gdy muffinki będą już zimne, wykrawamy kawałek środka i wkładamy do środka łyżeczkę masy karmelowej (ja niestety użyłam gotowej z puszki, bo nie mogłam nigdzie znaleźć syropu kukurydzianego, żeby zrobić krem dulce de lache, ale następnym razem zrobię właśnie z nim); przykrywamy wykrojoną częścią. Możemy również po prostu posmarować ich wierzch i też będą dobre. Wypróbowałam obie wersje i obie są super. W drugim przypadku na krem położyłam też po plasterku banana
  • śmietanę ubijamy, po czym dodajemy do niej cukier puder i na wolnych obrotach łączymy; przekładamy krem do worka cukierniczego i wyciskamy na muffinki
  • całość posypujemy wiórkami z czekolady i układamy na wierzchu cząstkę banana. Voila!

Smacznego! :)
Related Posts

38 komentarzy :

  1. W końcu Indie to niegdysiejsza kolonia brytyjska:) Uwielbiam banoffee pie, a te muffiny wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak i nawet ludzie mieszkający na ulicy mówią tam po angielsku, ale mimo wszystko byłam zdziwiona :)

      Usuń
  2. ale ślicznie wyglądają, a jak muszą smakować...

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam to ciasto!. Ale muffinek nie robiłam jeszcze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Miałam zjeść jedną a skończyło się na 3 :/

      Usuń
  4. Zarąbiste zdjęcia :)
    I pewnie smakują super

    OdpowiedzUsuń
  5. pewnie nieprędko pojadę do Indii, ale za to czuję, że te muffinki pojawią się w mojej kuchni już niedługo! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeny co za cuda... wszystko tu jest idealne, od góry bitej śmietany, przez papilotki, aż po PAZNOKCIE ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  7. powtarzam się, ale cudny ten Twój blog, zdjęcia są rewelacyjne, podobnie jak kompozycje i najdrobniejsze szczegóły, te kropeczki... no cudo! jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  8. ale mi narobiłaś smaka! w pieczeniu to ja jestem dupa blada za przeproszeniem, no ale chyba się normalnie skuszę i zrobię... Od jakiegoś czasu chodzą za mną muffinki, ale niestety co robiłam to schrzaniłam ehhh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, to te musisz zrobić koniecznie, albo muffinki tiramisu - cudowne :)

      Usuń
  9. jakie są piękne i urocze! i smaczne, na pewno! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej, ja też kiedyś piekłam babeczki banofee. Były bardzo smaczne. http://cukierenka.blogspot.ie/2012/03/babeczki-banoffee.html Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, dodałaś skórkę pomarańczową...ciekawe jak bardzo się różnią smakiem :) wypróbuję :)

      Usuń
  11. Wyglądają obłędnie, w ogóle śliczne te zdjęcia, naprawdę. I fajnie masz pomalowane paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę w końcu zrobić bananofee!! W formie muffinek nawet może lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ten pierwszy obrazek jest jednym z babeczkowo najpiękniejszych.

    OdpowiedzUsuń
  14. Na Goa byłam ale ciastek nie próbowałam, więc chyba pozostaje mi je zrobić w domu.
    Dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zrobiłam, wyszły całkiem smaczne :) ale dość mocno przykleiły mi się spody do papilotek (robię coś nie tak?), a bita śmietana wyciśnięta z tutki nie prezentuje się tak ładnie jak u Ciebie (trochę oklapła..).. Proszę o jakieś rady ;)) ale będę wytrwale dążyć do perfekcji i robić kolejne muffiny! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że dodałaś za dużo mleka i ciasto było zbyt wilgotne. Ewentualnie spróbuj z mniejszą ilością banana. Co śmietany, to najważniejsze jest jej dobre ubicie, a nie jest to niestety proste. Naczynie w którym to robisz powinno być idealnie czyste i wolne od jakiegokolwiek tłuszczu. Najlepiej też śmietanę przed ubiciem na ok 10-15 min. włożyć do zamrażalnika. Zamierzam niedługo spisać dokładnie wszelkie porady w związku z nią i udostępne :)

      Usuń
  16. Wyglądają cudownie :)
    Masz wspaniałego bloga, z pewnością będę tu częstszym gościem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. witam, uwielbiam twojego bloga. korzystam z twoich przepisów. jeden z nich właśnie wstawiłam u siebie :) zapraszam w wolnej chwili. a muffinki banoffee na pewno zrobie w jakimś szczególnym dniu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem, co fajniejsze - Twoje pazurki czy muffiny :) Świetnie zgrałaś te kropeczki!

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie dzisiaj odkryłam Twojego bloga i widzę, że stanie się częstym miejscem mych odwiedzin, bo kocham piec mufinki. A Twoje przepisy są bardzo różnorodne i ładnie sfotografowane. Ogrom inspiracji do pieczenia.

    OdpowiedzUsuń
  20. Banoffe pie znam z bloga moje wypieki, wyszło wyborne, jestem ciekawa wersji muffinkowej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak patrzę na Twoje zdjęcia to dostaję ślinotoku. Wszystkie są tak idealnie dopracowane, pozazdrościć talentu :)

    OdpowiedzUsuń

Follow @Instagram