piątek, 18 grudnia 2015 / 4 Comments

Słodkie Święta z Baziółką


Nie ma śniegu i nie będzie, przynajmniej do Wigilii. W sumie to już kolejne takie Święta i przyznam, że trochę mi smutno z tego powodu. Ciągle mam w pamięci śnieżne zimy, mróz na oknach, biały puch, który w świetle latarni mienił się jak brokat, zapach prawdziwej choinki. Z tego wszystkiego już nawet choinka nie została, przynajmniej do czasu, aż nasza córeczka przestanie zjadać wszystko co napatoczy się w jej cudne rączki (wolałam nie testować czy jej 6 zębów będzie w stanie przegryźć igły z drzewka i w tym roku mamy sztuczną -ale jest biała, więc przynajmniej ładnie wygląda ) :) także na ratunek świątecznej atmosfery przyszły mi w tym roku pierniki i inne wspaniałości kulinarne... ale i tak, jak co roku, najbardziej czekam na pierogi ;)

A tym czasem, żeby już wprowadzić Was w klimat świątecznego podjadania, zapraszam na stronę Baziółki, gdzie znajdziecie moje trzy propozycje na tegoroczny świąteczny stół:
tarty ziołowo-grzybowe (klik), rozmarynową gorącą czekoladę (klik) i ciasto z żurawiną, suszonymi śliwkami, orzechami i melisą (przepis już jutro na stronie (klik).

Najpiękniejszych Świąt Wam życzę.


Related Posts

4 komentarze :

  1. Piękne nastrojowe zdjęcia i oczywiście potrawy ! Cudownie :) nie mogę sie na patrzeć. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    http://paulettes17.blogspot.no/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo apetyczne są Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Follow @Instagram